| Oblężony Kalisz przez...Polaków |
| Wpisany przez Tomasz Dalinkiewicz |
| wtorek, 14 lutego 2012 07:55 |
|
Dały się przekupić kwotą jednego tysiąca złotych, za co odstąpili od zajęcia miasta i odjechali. Cóż jednak z tego, jak za 4 dni, przybyły kolejne wojska wroga. Tym razem zawołano od naszych przodków kwotę 6 000 zł. Miasto dało radę wyłuskać połowę tego haraczu. Na niewiele to się zdało, Kalisz został zajęty, a wojska szwedzkie przeszły na utrzymanie jego mieszkańców (wyżywienie, zakwaterowanie, a nawet wypłata żołdu!!!). Jedyną nadzieją Polaków pozostawała w skutecznej obronie Jasnej Góry. Pomimo dotkliwych klęsk, opór przeciw Szwedom nie ustał. Wielkopolska wiodła prym w szarpanej wojnie partyzanckiej. Warto wspomnieć, iż w momencie gdy Szwedzi na dobre osiedli w Kaliszu, w Piwonicach stacjonowała chorągiew polska.
W czasie okupacji szwedzkiej, w naszym mieście wybuchła epidemia, prawdopodobnie przyniesiona przez żołnierza obcej armii. Wymarli wszyscy mieszkańcy ulicy Wrocławskiej. Wiele osób uciekło z miasta.
Na dzień 9 czerwca 1656 roku, król Jan Kazimierz zwołał pospolite ruszenie całej szlachty województwa kaliskiego i poznańskiego. Dowódcą mianowany został Piotr Opaliński. 1 lipca wyzwolono Warszawę. Tymczasem Szwedzi postanowili bronić się w Wielkopolsce, a co za tym idzie, także w Kaliszu. Wzmocnili mury miejskie, ze Szczecina sprowadzono działa i amunicję do nich. Posiadali także moździerze i ciężkie granaty do nich. Z miasta i okolicznych wsi ściągano na siłę okup, na cele wojskowe. Jednakże Kalisz i okolice bardzo zubożały przez wojnę, więc i jakiekolwiek daniny były problematyczne. 5 sierpnia pierwsze oddziały pospolitaków podeszły pod Kalisz. Rozbiły się obozami koło rzeki Swędrni i wsi Siedliska oraz Ogrody. 10 sierpnia wybuchł w mieście duży pożar. Istnieje teza, że ogień podłożyli oblegający. Pożar miał wywołać zamieszanie i pomóc w opanowaniu miasta. Pożar szybko się rozprzestrzeniał. Brakowało ludzi i wody do gaszenia, ze względu na pozamykane bramy miasta. Oblegający Kalisz Polacy nie wykorzystali zamieszania i odeszli spod murów, zostawiając miasto swojemu losowi. Płonęły domy, kościoły, łaźnie, piekarnie oraz ratusz. Żywcem ginęli mieszkańcy osłabieni epidemią. Pozostałych przy życiu mieszkańców, Szwedzi gnali do gaszenia pożaru. Po pożarze wojska polskie postanowiły wziąć miasto głodem. 16 sierpnia otoczono pierścieniem Kalisz (najpierw podkaliskie wsie, 19 sierpnia mury miasta) i nie dopuszczano do bram żywności. Początkowo Szwedzi próbowali się bronić. Szwedzi w głębi kraju mieli zamiar przyjść z odsieczą załodze Kalisza. Szereg bitew i potyczek zmienił jednak te plany. Cały czas w kraju prowadzono walkę z wrogiem i okupowano nasz gród. Niektóre źródła podają jako datę kapitulacji Kalisza: 22 października 1656 roku. Szwedzi w Kaliszu kapitulowali na warunkach honorowych. Mogli wyjść z miasta z bronią w ręku i artylerią. Kalisz był w sumie oblegany około 3 miesięcy. Natychmiast do miasta wprowadzono 200 żołnierzy polskich, którzy notabene byli równie ciężkim balastem dla zniszczonego Kalisza co Szwedzi. Rola Kalisza w dalszej wojnie nadal była dość istotna. foto: www.stary.kalisz.pl, |


W roku 1655 wybuchła druga wojna północna, znana powszechnie pod terminem „potop szwedzki”. Po stronie Szwedów jednak byli także Brandenburgia, Siedmiogród i magnat litewski Radziwiłł. Wojska nieprzyjacielskie zajmowały kolejno szereg miast polskich. Zawierucha wojenna nie ominęła również Kalisza. Początkowo nasze miasto było punktem zbornym dla mobilizujących się wojsk polskich. Kalisz – miasto w XVII wieku bogate, miało duże ku temu możliwości. Wydarzenia postępowały jednak szybko. 3 sierpnia 1655 roku szwedzkie oddziały stanęły u bram naszego grodu.